piątek, 8 czerwca 2012

Prolog

~ EVA ~

Szłam ulicami pochmurnego Londynu do studia taty. W uszach miałam słuchawki, a z nich leciała piosenka Grubsona - Na szczycie. Tak, słucham polskojęzycznej muzyki, do Londynu przeprowadziłam się w wieku 10 lat, wcześniej mieszkałam w Polsce. Miałam ochotę na nowy tatuaż, napis na nadgarstku 'Just Breathe'. Gdy zatrzymałam się przed przejściem dla pieszych w oczekiwaniu na zielone światło, po drugiej stronie ulicy zobaczyłam jakieś dziewczyny, które biegły i krzyczały imię jakiegoś chłopaka, niestety go nie dosłyszałam. Gdy zapaliło się zielone, przeszłam przez jezdnię, po chwili byłam już przed studiem taty. To co tam zobaczyłam przeraziło mnie totalnie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz